Jestem jak kintsugi

Wiele osób zadaje mi pytania: … skąd czerpię siłę dziś, teraz w czasie pandemii? … skąd czerpię spokój i energię do działania? I nie ukrywam, że nie jest to dla mnie łatwe pytanie bo sama jestem zaskoczona tym, że potrafię utrzymać nadzieję, potrafię utrzymać spokój, potrafię mieć w sobie zaufanie do tego, że „będzie dobrze”. Bo będzie! Oczywiście doświadczam różnych emocji. Złoszczę się na dzieci i męża (bo kto się nie złości), boję o bliskich, […]

Lis i krytyk

To jest lis.Lisa namalował Roch.Roch ma 9 lat i ma wrażliwe serce.I mój Ci On!#kochamgojakniewiemco 💛I mówię Wam pozwalajcie dzieciom malować, mieć kontakt z sztuką, wyrażać siebie po swojemu. W malowaniu nie zawsze chodzi o piękno.A czym ono jest?Kto to ocenia?Kto definiuje?Nie każdy obraz, który wychodzi spod pędzla moich Synów (obaj malują) jest idealny. Idealny według wyobrażeń jakie mamy, wyśrubowanych standardów. Kurka, strasznie wyśrubowanych.Ale w malowaniu chodzi o wyrażenie siebie, o kontakt z sobą, pokazanie swojej interpretacji świata, o wyrażenie […]

Podsumowanie 2019

Mamy taki rodzinny zwyczaj, że robimy sobie podsumowania roku. Każdy z osobna, po swojemu – rysuje, albo pisze.Ten rok był dla nas bardzo obfity.Bardzo gęsty.Bardzo dynamiczny.Bardzo mój.Było kilka bardzo trudnych momentów… Ale dziś wiemy, że pojawiły się one po to, by nauczyć nas powstawania, zaufania, wzmacniania pewności siebie 💛To były cenne lekcje akceptacji tego, co przynosi życie i wyborów, jak to wszystko może na mnie wpłynąć.Ale było jeszcze więcej #nażyćsię!Ten rok […]