Coach też człowiek

To już jest chyba mój standard, rytuał, a może nawyk?Nie wiem.Ja się przyzwyczajam, a Mąż akceptuje 😉A przynajmniej nie jest zaskoczony. Bo On o tym wszystkim wie i co jakiś czas musi wysłuchać . Cały wpis dostępny na facebook:
Nażyłam się tego lata!

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”3.22″ global_colors_info=”{}”][et_pb_row _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” global_colors_info=”{}”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text _builder_version=”4.14.7″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” hover_enabled=”0″ global_colors_info=”{}” sticky_enabled=”0″] Tak dobrych wakacji, tak pięknego lata nie miałam od 16 lat!Wiem, mam „okropną” pamięć do dat i lat 😉Miałam, bo sobie na nie „pozwoliłam”.Dałam przyzwolenie na zaspokojenie swoich potrzeb, realizację marzeń…Ciągle to dla mnie nowe, wiem…Chciałam się #nażyć i nasycić radością, słońcem aż po kokardkę! I zrozumiałam, że tylko ja mogę sobie na to wszystko pozwolić…Pozwoliłam […]
Bezpieczne miejsce

Wiecie, jaka jest jedna z moich ulubionych praktyk psychologicznych? Praktyka, która pomaga mi odnaleźć równowagę w trudnych chwilach, w chwilach zwątpienia i zagubienia? To praktyka „bezpieczne miejsce”.Polega ona na tym, że w trudnym momencie: zamykamy oczy, oby tylko nie prowadząc samochód… przyjmujemy komfortową pozycję, na ile możemy …regulujemy oddech, na ile potrafimy… i wizualizujemy, przywołujemy obraz miejsca, które kojarzy nam się z poczuciem bezpieczeństwa.Miejsca, które kojarzy nam się z radością, spokojem, zaufaniem, lekkością.Możemy w swojej głowie przenieść […]