Jestem jak kintsugi

Wiele osób zadaje mi pytania: … skąd czerpię siłę dziś, teraz w czasie pandemii? … skąd czerpię spokój i energię do działania? I nie ukrywam, że nie jest to dla mnie łatwe pytanie bo sama jestem zaskoczona tym, że potrafię utrzymać nadzieję, potrafię utrzymać spokój, potrafię mieć w sobie zaufanie do tego, że „będzie dobrze”. Bo będzie! Oczywiście doświadczam różnych emocji. Złoszczę się na dzieci i męża (bo kto się nie złości), boję o bliskich, […]