To już jest chyba mój standard, rytuał, a może nawyk?Nie wiem.Ja się przyzwyczajam, a Mąż akceptuje 😉A przynajmniej nie jest zaskoczony. Bo On o tym wszystkim wie i co jakiś czas musi wysłuchać .
W tym tygodniu skończyłam dwa dłuższe procesy coachingowe.Każdy inny.Każdy dynamiczny.Każdy ważny, też dla mnie.Dziś, gdy jedna z Klientek wyszła zostałam z taką myślą …Zgodzicie
Na mojej kobiecej grupie „JA Kobieta & kariera – grupa dla odważnych kobiet” jutro będziemy trenować zachwyt, dzielić się tym co nas zachwyca, porusza,
14 lat temu, podczas naszej podróży poślubnej zrobiłam nad Bałtykiem bardzo podobne zdjęcie. Z dwa lata później zrobiłam z niego kartę do ćwiczeń na warsztaty,
No dobrze, ja rozumiem, że jesteś psychologiem i trenerem. Rozumiem, że prowadzisz szkolenia, uczysz ludzi komunikacji, motywowania, asertywności. Takich tam społecznych rzeczy. To ogarniam. Ale, o co chodzi
Pracowałam ostatnio z Klientką nad tematem kontroli. Jej potrzebą kontroli. Nad jej potrzebą kontroli nad sytuacją, nad rzeczywistością, nad zmianami i swoim rozwojem. Nad tym, jak ta potrzeba zaczęła
Są takie słowa bez, których już nie wyobrażam sobie życia. Życia. Pracy. Działania. Wspierania innych. Bycia towarzyszką. Są takie słowa, które najtrafniej opisują