Chcę oswajać bezsilność

Wczoraj jedna z Was napisała mi, że dodaję Wam sił tym, że pokazuję i swoją siłę i swoją bezsilność.I mocno mnie to zatrzymało.To ważne dla mnie słowa. Ważne, bo rzeczywiście chcę oswajać bezsilność. Chcę, choć jest to dla mnie chole***rnie trudne, bo byłam wychowana do siły, do dzielności, do forsowania, do zaciskania zębów i wytrzymywania. Wiem, że Wy często też …Bliższe nam było siłowanie się z bezsilnością niż akceptowanie jej i po prostu przeczekiwanie.Bo ona mija.Mija jak […]
Te urodziny są wyjątkowe…

Kilka dni temu, jak rozmawialiśmy rodzinnie o moich urodzinach … tak! mam je dziś 🎂42 🤟… dodałam, że te będą dla mnie wyjątkowe.I wtedy nasz sarkastyczny, leciutko zbuntowany nastolatek rzekł „yyyy, ale niby dlaczego?”. Spokojnie odparłam…„bo mogło ich nie być.Bo są.Bo JA tu jestem.Bo zdrowieję.Bo żyję.Jesteśmy tu razem, a ja nie straciłam poczucia, że moje życie jest zajeb***iście dobre”. On rzekł „no tak”.Nie, nie przytulił mi, bo to nie ten typ. Ale „no tak” w jego ustach brzmiało jak przytulenie ❤️ Dziś, […]
Cierpienie spotyka przecież wszystkich.

„… cierpienie spotyka przecież wszystkich. A ludzie radzą sobie z nim na różne sposoby. Pierwsza grupa. To osoby, które wszelkie tragedie i wyzwania ukrywają.Nie przyznają się do nich, a już na pewno nie do emocji z nimi związanych.To perfekcjoniści stawiający czoła wszystkiemu i wszystkim. Gdybym miała opisać ich metaforą, nawiązałabym do „Królowych Śniegu” z książki Natalii de Barbaro. Nie ma tragedii, z którą KrólowaŚniegu by sobie nie poradziła i względem której nie miałaby swoich złotych rad. No właśnie, ta grupa nie tylko perfekcyjnie radzi sobie […]