Doceńmy nawet to co „boli”

Kilka dni temu mój starszy Synek przypomniał mi, że nawet to co czasem boli, może być źródłem radości. Choć teoretycznie to wiem, to jednak czasem się o tym zapomina…. A cóż się stało? Byliśmy z Synkiem na corocznym „przeglądzie zdrowotnym” w Istytucie Matki i Dziecka. Nie będę wnikać dlaczego tam byliśmy .. grunt, że mój pięciolatek już całkiem nieźle kuma, że wizyta tam równa się = dość bolesnemu badaniu krwi, bo krwi […]

Chlebowe samospełniające się proroctwo

Samospełniające się proroctwo? Wierzycie w samospełniające się proroctwo?  Ja tak, i to bardzo? A co to jest? Samospełniające się proroctwo to przekonanie, bądź co bądź udowodnione przez naukowców (psychologów), że jeżeli w coś bardzo wierzymy, jesteśmy co do czegoś przekonani, to głosimy, o tym mówimy … to ma to szansę, a właściwie większe prawdopodobieństwo, się spełnić. Jeżeli coś przewidujemy, że się stanie to –  tak się to stanie …. A dlaczego w proroctwa wierzę? Dowody? Otóż .. kilka słów wstępu: Zaczynając […]

Mój luksus … czyli radość z drobnych rzeczy

Wstęp jest tu bardzo ważny, gdyż tym razem źródło inspiracji było nieco niezwykłe.  Otóż … zmęczona nieco szkoleniem wylądowałam wczoraj z zadyszką na stacji PKP Toruń. I ciesząc się tym, że udało mi się zdążyć na najbliższy pociąg do domu usłyszałam, od przemiłej Pani z semafora, że mój pociąg spóźniony jest 30 minut, a opóźnienie może ulec zmianie. Każdy „miłośnik” PKP zna ten tekst:-)– Cóż miałam zrobić z tym podarowanym czasem? – […]