O zmianie postaw .. oczami dziecka ;-)

Kontynuując serię CYTATY chciałabym zacytować mojego Synka starszego, mojego przemądrego 5-ciolatka. Ta „prawda” i ta „mądrość” popłynęła z jego ust podczas jednej z licznych rozmów o tym, jak powinien, albo jak nie powinien  się zachowywać. O tym co grzeczne, co niegrzeczne. Co wypada, co nie wypada … itd. jak to każdy rodzic może bez końca. Szczerze mówiąc swoją wypowiedzią zatkał mi usta. I zachęcił do prawdziwej refleksji. Napjawdę … (jak to On mawia :-)), Bo kto dał […]

Doceńmy nawet to co „boli”

Kilka dni temu mój starszy Synek przypomniał mi, że nawet to co czasem boli, może być źródłem radości. Choć teoretycznie to wiem, to jednak czasem się o tym zapomina…. A cóż się stało? Byliśmy z Synkiem na corocznym „przeglądzie zdrowotnym” w Istytucie Matki i Dziecka. Nie będę wnikać dlaczego tam byliśmy .. grunt, że mój pięciolatek już całkiem nieźle kuma, że wizyta tam równa się = dość bolesnemu badaniu krwi, bo krwi […]

Chlebowe samospełniające się proroctwo

blank

Samospełniające się proroctwo? Wierzycie w samospełniające się proroctwo?  Ja tak, i to bardzo? A co to jest? Samospełniające się proroctwo to przekonanie, bądź co bądź udowodnione przez naukowców (psychologów), że jeżeli w coś bardzo wierzymy, jesteśmy co do czegoś przekonani, to głosimy, o tym mówimy … to ma to szansę, a właściwie większe prawdopodobieństwo, się spełnić. Jeżeli coś przewidujemy, że się stanie to –  tak się to stanie …. A dlaczego w proroctwa wierzę? Dowody? Otóż .. kilka słów wstępu: Zaczynając […]