To jest pewnie jedna z najbardziej poruszających paczek, jaką dostałam w mojej instagramowej karierze… Kilka dni czekałam, powstrzymywałam się, by ją otworzyć.
Mąż, który ją odebrał powiedział „Żaba, w niej jest coś totalnie rozbite …” A ja na to … „bo taki jest jest sens.” Sens, który jest totalnie bez sensu.
Mam ściśnięty brzuch.
Chce mi się płakać z bezsilności, choć dobrze wiedziałam jaki jest przekaz.
Obejrzyjcie ten materiał i zróbcie ruch tutaj, by jak najwięcej osób dowiedziało się o tym realnym problemie – w Polsce dzieci w kryzysie psychicznym średnio 265 dni czekają na pomoc psychologiczną.
Dziękuję @fundacjaslonienabalkonie że to robicie, że nagłaśniacie temat i wspieracie dzieciaki.
Poniżej link do rolki na Instagramie:
www.instagram.com

